Dlaczego ludzie chodzą do kina?

Pomimo tego, że dzisiaj niemalże każdą rozrywkę mamy w zasięgu ręki, nawet bez wychodzenia z domu, dzięki mocy i zasięgowi Internetu, ludzie wciąż chodzą do kina i to nawet coraz częściej. W zasadzie dlaczego? W końcu kinowe hity możemy oglądać równie dobrze na ekranie telewizora, czy komputera i to bez opuszczania własnego mieszkania. Nie musimy się nawet przebierać, robić makijażu, czy prosić sąsiadkę o opiekę nad psem.

Ludzie w dzisiejszych czasach lubią wychodzić z domu. Po prostu. Nawet jeżeli są niesamowicie zmęczeni swoją pracą, w której spędzają codziennie kilkanaście godzin, to i tak nie odczuwają potrzeby spędzenia tego czasu w domowym zaciszu. Dzisiejszy świat biegnie bardzo szybko i po prostu nie chce się zatrzymać.

Kino a życie towarzyskie

Ludzie są zwierzętami stadnymi, jak mówi niejeden naukowiec. Ciężko nam jest wytrwać nie tylko w samotności, ale i bez bliskości drugiego człowieka. Jest to zatem jeden z powodów, dla których lubimy spędzać czas w dużych skupiskach ludzkich. Razem czujemy siłę i chcemy wspólnie przeżywać różne emocje. Od smutku po radość i wzruszenie. Czujemy się wówczas jak wspólnota, która jest dużo silniejsza od pojedynczej jednostki, która sama nie jest w stanie wiele wskórać w otaczającym ją świecie.

Wyjście do kina jest także świetną opcją na randkę. Zazwyczaj wtedy kobiety wymuszają na swoich mężczyznach oglądanie jakiegoś romansidła, czy komedii, która również zawiera w sobie tematykę miłosną. Jednak warto wtedy przekonać swoją drugą połówkę, by raz to ona wybrała film, a raz nie. Wówczas pójście na kompromis będzie zbawienne w skutkach i każdy z was będzie miał coś dla siebie. Oczywiście nie ma generalizowania, że komedie romantyczne, czy melodramaty oglądają tylko kobiety, a filmy akcji i mrożące krew w żyłach horrory, po których aż strach samemu wyjść z domu, są przeznaczone wyłącznie dla mężczyzn. Jest to jednak stereotyp, w którym jest bardzo duża część prawdy. Ale w końcu nie jest to powód do rozłąki. Miłość to sztuka kompromisów, zarówno w życiu, jak i prozaicznie zwykłym wyjściu do kina na randkę.

Kino gwarancją mocnych wrażeń

Nie każdy z nas jest arabskim szejkiem i ma w domu ekran telewizyjny wielkości całej ściany. Oglądanie filmów na bardzo małym telewizorze i przy słabej jakości dźwięku nie dostarcza tak silnych emocji jak przekaz płynący z ogromnego ekranu kinowego, zwłaszcza jeśli wybierzemy się na pokaz 3D, a nawet 4D z efektami w postaci dymu, wybuchów, kapiącej wody i bujających się na wszystkie strony foteli. To trzeba przeżyć! Po takim seansie ciężko będzie zasnąć, a nasze zmysły doznają prawdziwej uczty.

Zostaw odpowiedź